powrót
Zabawy oczepinowe część II
Autorem poniższego materiału pochodzącego z archiwum portalu Pieknyslub.pl jest gitarzysta zespołu Muzykanci- Leszek Bazyliński
___ W drugiej części poświęconej zabawom weselnym chcielibyśmy zacząć od tych zabaw, które przede wszystkim integrują gości. Wesele, bowiem to chyba jedyna taka okazja, aby członkowie obu nieznających się dotąd rodzin, a także znajomi Młodej Pary, mogli poznać się wzajemnie. A tymczasem na przyjęciach weselnych często zdarza się, że przy stołach goście wyraźnie są podzieleni na tych "od Pana Młodego" i na tych "od Panny Młodej". Powtarzające się wtedy pytanie, "Kto to jest?" bywa utrapieniem dla nas samych i siedzących obok towarzyszy. Taka sytuacja potrafi trwać długo, a osobom nieśmiałym trudno ją samemu przełamać, dlatego od samego początku powinien zadziałać wodzirej, bądź zespół.
Zaraz po pierwszym tańcu Młodej Pary, który rozpoczyna taneczną część wesela, (kiedy jeszcze większość gości znajduje się na parkiecie), można zaproponować zabawę, która pozwoli przełamać lody i zachęci do tańca nawet tych najbardziej nieśmiałych, którzy zazwyczaj mówią, że nie potrafią tańczyć i nie lubią dłużej przebywać na parkiecie. Prowadzący prosi, aby wszyscy (osobno panowie, osobno panie) złapali się za ręce i utworzyli dwa koła. Panowie tworzą krąg zewnętrzny, panie zaś pozostają ze swoim kołem w środku. Kiedy gra muzyka, panowie krążą na przykład w prawo, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, panie zaś w kierunku przeciwnym. Kiedy muzyka milknie, wszyscy zatrzymują się, a panie odwracają do panów i tańczą w parze z tak losowo wybranym partnerem. Aby jednak uniknąć milczenia podczas tańca, czy też zakłopotania, prowadzący proponuje temat, na który tańcząca para (po uprzednim przedstawieniu się sobie) może porozmawiać. Będzie to np.:, "Jaka jest Twoja ulubiona piosenka?", "Kiedy poznałeś nowożeńców?", "Jakie masz najmilsze wspomnienie o Młodej Parze?", "Czy lubisz polskie komedie?" Itp. Po 30-40 sekundach muzyka znów milknie i wszyscy wracają do układ kółek. Zabawa trwa dalej i po kolejnym zatrzymaniu utworu, powtórnie tworzą się nowe pary, a prowadzący "narzuca" kolejny temat rozmowy. I tak parokrotnie.
Zabawa ta pomaga nie tylko w poznaniu się, ale ośmiela do tańczenia i rozmów z teraz już bardziej znajomymi gośćmi.
Innym sposobem na przedstawienie sobie gości jest taniec, który odbywa się w kręgu wszystkich zaproszonych osób. Muzyka jest tak dobrana, aby mogli oni klaskać do rytmu. Prowadzący prosi do środka najpierw Młodą Parę wraz z rodzicami. Po chwili zmieniają ich dziadkowie, tych zaś rodzice chrzestni, po których tańczy rodzeństwo Młodej Pary, potem ciocie i wujkowie, znajomi ze szkoły i z pracy, na końcu wszyscy, którzy jeszcze nie byli na parkiecie. Tym, którzy nie mają do tańczenia partnera, partnerki, mogą pomagać świadkowie, bądź nawet nowożeńcy. Zdarza się, że samą zabawę pomaga prowadzić Młoda Para, która przy okazji zapraszania na parkiet krótko charakteryzuje gości. Jest to bowiem znakomita okazja, gdyż w centrum "wydarzeń" znajdują się właśnie przedstawiane osoby. Młoda Para spełnia zresztą inną, niebagatelną rolę. Swoją obecnością na parkiecie w naturalny sposób zachęca do zabawy, do brania udziału w konkursach. Jednym słowem, daje najlepszy przykład wszystkim tym, którzy myślą jedynie o kolejnym posiłku przy stole.
Muzykanci