Główna strona zespołu Muzykanci
Zabawy oczepinowe część IV


Autorem poniższego materiału pochodzącego z archiwum portalu Pieknyslub.pl jest gitarzysta zespołu Muzykanci- Leszek Bazyliński


[Rozmiar: 236486 bajtów]
      W dzisiejszym odcinku chcielibyśmy skupić się na tych zabawach, które można określić wspólnym tytułem: "konkursy tańca". Nie są to oczywiście konkursy w stylu "Tańca z Gwiazdami". Nie chodzi w nich o jak najciekawsze, doskonałe zaprezentowanie cza-czy, walca czy rumby, ale po prostu o dobrą, wesołą zabawę, która jest najważniejsza podczas wesela. Tańczą zazwyczaj panowie z paniami, ale myli się ten, kto sądzi, że to jedyny możliwy sposób.

      Interesującą zabawą jest konkurs tańca przeznaczony wyłącznie dla panów. Na parkiet zapraszamy ośmiu mężczyzn zachęcając ich do wzięcia udziału w konkursie-niespodziance. Prosimy, aby ustawili się "po wojskowemu"; w dwóch rzędach a następnie odwrócili do siebie twarzami. Tak zostały wybrane pary. Czas wybrać spośród młodzieńców urodziwe "partnerki". Panowie z rzędu bliższego orkiestrze podwijają spodnie do kolan i odsłaniają powalające pięknością łydki. To oni właśnie odegrają rolę pań. Na wszelkie protesty możemy odpowiedzieć, że niejeden sławny aktor grał w przebraniu kobiety, choćby w filmie "Poszukiwany, poszukiwana", czy "Pół żartem, pół serio". Czas zacząć konkurs.

      Orkiestra po kolei gra podkłady instrumentalne przeznaczając na każdy z nich około minuty. Wygrywa ta para (oceniają oklaskami goście, bądź Para Młoda), która najlepiej zaprezentuje się w czterech zgoła odmiennych tańcach: walcu, cza-czy, rock'n rollu i zmysłowym tangu. Kolejna zabawą, tym razem dla par mieszanych, jest taniec z balonikami. Im więcej osób w konkursie, tym robi się ciekawiej, ale i trudniej, tłok bowiem nie sprzyja tej konkurencji. Pary mają za zadanie jak najdłużej tańczyć z umieszczonym między partnerami balonem, który, na znak orkiestry, co jakiś czas przytrzymywany jest innymi częściami ciała. Na początek trzymany jest między brzuchami, potem policzkami, udami, czołami itp. Dla utrudnienia można połączyć ten konkurs z tańcem na gazecie. Para, która zgubi balonik lub której balon pęknie, odpada. Wygrywa ta, która pozostanie na parkiecie najdłużej.

       Ciekawą i nieco egzotyczną zabawą jest "taniec z wężem".
Znów wybieramy kilka par, które prezentować się będą na parkiecie z osobna. Pani dostaje pustą butelkę, która imitować będzie fujarkę zaklinacza węży - fakira, pan wciela się w postać zaklinanego węża. Orkiestra gra arabską melodię, w rytmie której odbywa się "transowy" taniec. Największa odpowiedzialność spoczywa na panu, który udaje wijącego się węża, ale i partnerka ma do odegrania niebagatelną rolę fakira. Podobnie jak w poprzedniej zabawie o werdykt proszeni są albo goście, albo nowożeńcy. Oryginalnym konkursem tańca jest taka jego wersja, w której tańczące do różnych melodii pary, mają za zadanie po każdym krótkim tańcu wykonać figurę, o którą prosi prowadzący zabawę wodzirej bądź zespół. Trudność figur polega na tym, że polecenia dotyczą ustawienia się w parze na np. dwóch nogach i trzech rękach, trzech nogach i jednej ręce itp. Nie jest to wcale takie proste! A próbujące to zrobić, pary dostarczają widzom wielu powodów do radości. Za każdym razem odpadają ci uczestnicy, którzy albo wykonają figurę najwolniej, albo nie utrzymają równowagi. Na końcu do wykonania jest najtrudniejsze polecenie: "pupa i dwie ręce". Proszę spróbować to sobie wyobrazić?

      Wszyscy lubimy tańczyć, choć niewielu z nas może powiedzieć, że tańczyć potrafi. Nie przejmujmy się tym wcale. Podczas wesela najważniejsza jest atmosfera zabawy, wzajemnej życzliwości i radości. Dlatego nie traktujmy udziału w weselnych "konkursach tańca" w sposób ambicjonalny i na wesoło podchodźmy do rywalizacji.


Muzykanci
Główna strona zespołu Muzykanci































Zespół orkiestra wesele weselna Szczecin Warszawa Zachodniopomorskie Mazowieckie

Fotograf Szczecin Zdjęcia lotnicze fotografia lotnicza