powrót
Zabawy oczepinowe część VI


Autorem poniższego materiału pochodzącego z archiwum portalu Pieknyslub.pl jest gitarzysta zespołu Muzykanci- Leszek Bazyliński


[Rozmiar: 236486 bajtów]
___Często podczas spotkań z narzeczonymi, kiedy wspólnie ustalamy przebieg oczepin, pada pytanie: Jak długo trwać będą zabawy, ile ich będzie?
       Jest to kwestia niekiedy bardzo istotna, ponieważ nierzadko po oczepinach na salę wjeżdża tort, który obsługa lokalu musi wcześniej przygotować (wyjąć z lodówki, zapalić świece itp.) lub zaraz po nich jest zaplanowany np. pokaz sztucznych ogni. Na te pytania nie sposób precyzyjnie odpowiedzieć, choć na pewno można przyjąć jakieś wytyczne. Po pierwsze, żelaznym punktem każdych oczepin są dwie zabawy, w których udział biorą Młodzi. Jest to tradycyjne rzucanie welonem przez pannę młodą i krawatem (musznikiem) przez pana młodego. Nie zajmują one wiele czasu i bez względu na ich wersje (w jednym z pierwszych artykułów opisywaliśmy różne warianty tej swoistej "wróżby"), trwają do dziesięciu minut (niekiedy zdarza się, że oporni kawalerowie lub panny nie kwapią się do łapania rzeczy i zabawę trzeba powtarzać). Po wypełnieniu tego "kanonu" czas na pozostałe zabawy.

       Staramy się, aby całe oczepiny (rozpoczynające się o północy) nie trwały dłużej niż trzy kwadranse. Podyktowane jest to tym, że znaczna część gości w tym czasie jedynie kibicuje (czynnie bądź biernie) zmaganiom uczestników i czeka, by znów móc wyjść na parkiet i potańczyć. Zakładając, że dziesięć minut przed północą zespół robi małą przerwę, a po oczepinach następuje tradycyjne dzielenie tortu (wykrawanie pierwszego kawałka przez Młodą Parę), czekanie to może (i najczęściej tak jest) trwać ponad godzinę.

       Dobrze przygotowany zespół tak poprowadzi oczepiny, by krótkie zabawy ("Test zgodności", "Wróżby na przyszłość", "Pytanie o dzieci") przeplatały się z dłuższymi ("Gorące krzesełka", "Kareta", "Wyprawa do zoo", "Marynarki"), a całość miała dynamiczny, pełen humoru charakter. Oczywiście, o czym wspomnieliśmy na początku, nie sposób precyzyjnie ustalić czasu zabaw (zależy on od ilości bawiących się osób, ich "zdyscyplinowania", inwencji), choć łatwiej ich ilość (oczywiście zdarza się dodawanie kolejnego konkursu na wyraźne życzenie Młodej Pary, która ma tutaj głos decydujący). Tak zwany "Ostatni Taniec, czyli zbieranie na kołyskę" potrafi przedłużyć oczepiny nawet o piętnaście minut.

       Jeśli Młoda Para wie, że goście lubią startować w konkursach oraz zabawach i chce, by było ich jak najwięcej, proponujemy, by część z nich przeprowadzić przed i po północy. Jest to znakomity kompromis pomiędzy dobrą zabawą podczas oczepin a czasem ich trwania. Taki pierwszy konkurs (nie wliczając w to zabaw podczas muzycznych setów typu "Pociąg", "Zorba", "Krasnoludek" itp.) przeprowadzamy na koniec części tanecznej koło godziny 22-j i koło 2-j w nocy. W ten sposób zabaw jest więcej, a przerwa na oczepiny nie jest aż tak długa.

Życzymy dobrych wyborów i udanej zabawy :)


Muzykanci
Główna strona zespołu Muzykanci































Zespół orkiestra wesele weselna Szczecin Warszawa Zachodniopomorskie Mazowieckie

Fotograf Szczecin Zdjęcia lotnicze fotografia lotnicza